Christiansø – niezwykły archipelag niedaleko Bornholmu

0
51
Rate this post

Bornholm sam w sobie oferuje wystarczająco dużo atrakcji na długi urlop, ale podczas pobytu na wyspie warto zaplanować także jednodniową wyprawę nieco dalej. Około 20 kilometrów na północny wschód od Bornholmu leży niewielki archipelag Ertholmene, którego najbardziej znaną częścią jest Christiansø. Granitowe skały, dawne fortyfikacje, charakterystyczne żółte budynki i niewielki port tworzą miejsce zupełnie inne niż wszystko, co można zobaczyć na Bornholmie.

Już sam rejs jest częścią przygody. Po opuszczeniu portu w Gudhjem Bornholm powoli znika za horyzontem, a przed statkiem pojawiają się niewielkie skaliste wyspy położone na otwartym Bałtyku.

Christiansø – niewielka wyspa z niezwykłą historią

Christiansø wraz z sąsiednimi wyspami tworzy archipelag Ertholmene. Najważniejsze są dwie zamieszkane wyspy – Christiansø i Frederiksø – połączone krótką kładką. Nie znajdziemy tutaj samochodów, szerokich ulic ani typowej infrastruktury turystycznego kurortu. Są za to kamienne ścieżki, stare fortyfikacje, niewielkie domy i morze widoczne niemal z każdego miejsca.

Historia Christiansø związana jest przede wszystkim z funkcją obronną. Pod koniec XVII wieku z rozkazu króla Christiana V rozpoczęto budowę twierdzy, która miała zabezpieczać duńskie interesy na Bałtyku. Pozostałości fortyfikacji do dziś są najważniejszym elementem krajobrazu wyspy.

Spacerując po Christiansø można zobaczyć dawne mury obronne, bastiony, wieże i budynki wojskowe. Nie potrzeba szczegółowego planu – wyspa jest na tyle mała, że najlepiej po prostu ruszyć przed siebie i odkrywać kolejne miejsca.

Rejs z Gudhjem na Christiansø

Najpopularniejszym sposobem dotarcia na archipelag jest rejs z Gudhjem. Statki kursują przede wszystkim w sezonie turystycznym, a rozkład warto sprawdzić przed planowaną podróżą, ponieważ połączenia mogą zależeć od pory roku i warunków pogodowych.

Rejs pozwala również zobaczyć Bornholm od strony morza. Przy dobrej pogodzie można obserwować skaliste północno-wschodnie wybrzeże, a później otwarty Bałtyk.

Wybierając wycieczki z Bornholmu warto przeznaczyć na Christiansø większą część dnia. Sam archipelag nie jest duży, jednak jego atmosfera zachęca do niespiesznego zwiedzania.

Co zobaczyć na Christiansø i Frederiksø?

Po zejściu ze statku warto rozpocząć od spaceru wokół Christiansø. Jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów jest Store Tårn – Wielka Wieża będąca częścią dawnych fortyfikacji. W różnych miejscach zachowały się również mury obronne i pozostałości infrastruktury wojskowej.

Następnie warto przejść kładką na Frederiksø. Znajduje się tam Lille Tårn, czyli Mała Wieża, a także kolejne zabytkowe zabudowania. Spacer pomiędzy dwiema wyspami pozwala zobaczyć port z zupełnie innej perspektywy.

Jedną z największych atrakcji jest jednak sam krajobraz. Granitowe skały schodzą bezpośrednio do morza, a brak samochodów i dużej zabudowy sprawia, że bardzo szybko można poczuć odizolowanie od codziennego świata.

Archipelag dla miłośników przyrody

Ertholmene jest również niezwykle interesującym miejscem dla osób obserwujących ptaki. Położenie archipelagu na Bałtyku sprawia, że stanowi on ważny punkt podczas sezonowych migracji.

Wiosną i jesienią można obserwować tutaj wiele gatunków ptaków zatrzymujących się podczas swoich wędrówek. Przyroda jest jednym z powodów, dla których podczas zwiedzania należy poruszać się po wyznaczonych ścieżkach i respektować obowiązujące zasady ochrony.

Christiansø pokazuje bardziej surowe oblicze duńskiej części Bałtyku – bez szerokich plaż, lasów i pól znanych z Bornholmu. Dominują tutaj skały, morze, wiatr i niewielka historyczna zabudowa.

Atrakcje Bornholmu i jednodniowa wyprawa na archipelag

Planując atrakcje Bornholmu, warto zostawić jeden dzień właśnie na rejs na Christiansø. Wycieczkę łatwo połączyć ze zwiedzaniem Gudhjem – jednego z najbardziej malowniczych miasteczek na wyspie.

Po powrocie można przespacerować się po porcie, odwiedzić tradycyjną wędzarnię lub usiąść w jednej z niewielkich kawiarni. Jeśli czasu jest więcej, w pobliżu znajdują się także Helligdomsklipperne i Bornholms Kunstmuseum.

Dzięki temu podczas jednego dnia można zobaczyć dwa zupełnie różne oblicza regionu: zielony, pełen niewielkich miasteczek Bornholm oraz skalisty archipelag położony na otwartym morzu.

Dlaczego warto popłynąć na Christiansø?

Christiansø nie zachwyca monumentalnymi zabytkami ani liczbą atrakcji. Jego największą wartością jest atmosfera. Niewielki port, stare fortyfikacje, granitowe skały i Bałtyk otaczający wyspy ze wszystkich stron sprawiają, że miejsce wydaje się niemal odcięte od współczesnego świata.

To idealna propozycja dla osób zainteresowanych historią, fotografią, przyrodą i spokojnym zwiedzaniem. Warto zabrać wygodne buty, coś chroniącego przed wiatrem oraz aparat fotograficzny.

Podczas dłuższych wakacji na Bornholmie jeden dzień przeznaczony na Christiansø może okazać się jednym z najbardziej zapamiętanych momentów całego wyjazdu. Już sam rejs z Gudhjem, widok wysp wyłaniających się z Bałtyku i pierwsze kroki w niewielkim porcie sprawiają, że wyprawa ma charakter prawdziwej małej podróży poza Bornholm.